Hej <3
Wróciłam! Po nie-wiem-ile czasie!
Nie miałam przez jakiś czas komputera (to wcale nie tak że po prostu nie wiedziałam co pisać)
Dzisiaj będzie tak wesoło (ani trochę tak się nie czuję ale co z tego!)
Nie mam żadnych nowych rysunków, ale, ale!
Przyszły moje markery! (chyba już o tym pisałam ale nevermind)
Zrobię wam recenzję!
Są to markery Koi Coloring Brush Pen firmy Sakura.
Ja mam zestaw 24 kolory.
Na zdjęciu jest 48
Jak widać na końcówkę przypominającą pędzelek (jak nazwa wskazuje)
Jest ona bardzo elastyczna, można nią robić cienkie jak i grube linie
Jest ona bardzo elastyczna, można nią robić cienkie jak i grube linie
Maluje się bardzo przyjemnie. Można rozmazywać je wodą. Daje to efekt trochę jak akwarela.
Są też w miarę tanie bo około 4,50 za sztukę.
Dla początkujących w sam raz.
Ale mają też poważną wadę, która widać na zdjęciu poniżej
Kolor są za bardzo intensywne
(Tutaj jest na fioletowym akurat nie widać zbyt dobrze, jednak w jednym miejscu prześwituje ten niebieski i możecie zobaczyć, że jest dużo ciemniejszy)
Tutaj praca zrobiona tymi markerami a także przy użyciu wody.
Oceniam na 8/10
Zdecydowanie polecam!
Znalazłam jedną pracę robioną akwarelami
Sarah Paulson
Okropnie mi się nie podoba
Akwarele to czarna magie dla mnie.
Ugh >.<
To chyba tyle :)
Jeszcze piosenka:
Postaram się teraz dawać systematycznie posty :)
XoXo <3


Fajna recesja właśnie dzisiaj zaczełam się interesować tymi markerami
OdpowiedzUsuń